O problematyce niechcianej ręki po udarze mózgu
Joanna Łapińska
mgr
Efekty terapii
Pacjenci o nas mówią

„Czasami chciałbym obciąć rękę, bo tylko przeszkadza. Jest jak kłoda. Martwa i nic nie robi.” W praktyce często spotykam się z takim stwierdzeniem, wtedy pytam pacjenta „co się stanie jak już ją obetnie?”- najczęstsza odpowiedź – „będzie po problemie”.
W neuroterapii bardzo trudno jest oszacować, ile jeszcze można wypracować. Istnieją jednak naukowe potwierdzenia faktu, że ręka używana poprawia się lepiej niż ręka pomijana, a więc jasne też jest, że ręka obcięta się nie poprawia. Szacując zyski i straty, korzystniej będzie zaryzykować i uwierzyć w zjawisko neuroplastyczności mózgu.
Warto stawiać cele krótkoterminowe. Być może w miarę upływu dni terapii pacjent sam zauważy, że poprawia się czucie segmentów ciała, ręka nie jest tak wrażliwa na temperaturę i dotyk, a także że zaczyna ją „lubić” i chętniej angażować do codziennych czynności. Takie spostrzeżenia są sukcesem i przybliżają do celu długoterminowego, na przykład odtworzenia funkcji grafomotorycznych.
Oczekiwania pacjentów zazwyczaj są dalekie od aktualnych możliwości ręki, ponieważ od początku stawiają na efekty długofalowe i spektakularne. Często kończyna nie jest przygotowana strukturalnie do podjęcia funkcji. Takie kwestie ocenia się indywidualnie i nie polegają one na odbieraniu nadziei, lecz na uświadomieniu, że jeśli odtworzymy umiejętność trzymania długopisu, to być może w przyszłości będzie można pisać.
Niechciana ręka stanowi integralną część ciała
Czasami wystarczy uświadomić pacjentowi, że ręka wcale nie jest bezużyteczna. Stanowi część masy ciała i ma znaczenie w trajektorii chodu, która na pewno się zmieni, gdyby doszło do amputacji.
Kończyna udarowa na pierwszy rzut oka może przestraszać sinym zabarwieniem, wygięciem i chłodem, ponieważ są to antyzdrowotne cechy wynikające z chwilowego unieczynnienia pompy mięśniowej. Jednak wygląd to nie wszystko. Z biologicznego punktu widzenia nadal tworzą się nowe komórki budujące paznokcie i naskórek, przez naczynia krwionośne nadal przepływa krew, wydziela się pot, a w kończynie zachodzą procesy metaboliczne wykorzystujące energię przez żywe, a nie martwe komórki.
Narzędzia terapeutyczne nadają właściwy kierunek poprawy funkcjonalności ręki
W czasie terapii poprzez precyzyjną stymulację odpowiednich grup mięśniowych można przekonać pacjenta do tego, że wcześniej nieruchome palce „coś robią”. Praca w izolowanych pozycjach dla niektórych stawów stwarza możliwość sprawdzenia, czy istnieje ruch selektywny, któremu następnie nadaje się konkretną funkcję.
Za pomocą elektrostymulacji w niektórych przypadkach można zobrazować pacjentowi, że grupy mięśniowe odpowiadające za unoszenie palców są na dawnym miejscu i skoro wykonują ruch wywoływany sztucznie, to za jakiś czas najprawdopodobniej wykonają też ruch naturalny, czynny i generowany z kory ruchowej mózgu.
Pamiętaj o tym, aby:
- ręka udarowa była ułożona na stole w czasie posiłków, a przed kaszlem, kichaniem, ziewaniem czy śmiechem była zabezpieczona przed gwałtowną utratą kontaktu z podłożem,
- nie asekurować pacjenta w czasie przesadzania i czynności pielęgnacyjnych za rękę udarową,
- zabezpieczać staw ramienny, szczególnie w leżeniu na boku bezpośrednio zajętym,
- pozycjonować udarową kończynę górną w czasie siedzenia za pomocą poduszek, szczególnie gdy pacjent korzysta jeszcze z wózka,
- pozycjonować rękę w czasie chodzenia za pomocą kieszeni lub plecaka.
Następny krok
Porozmawiajmy
Jesteśmy do dyspozycji w przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących procesu rehabilitacji.
Opisz przypadek
Prześlij szczegóły dotyczące stanu zdrowia, a my ustosunkujemy sie do tego pod kątem terapeutycznym.
Konsultacja mailowa
Napisz do nas i opisz rodzaj schorzenia oraz aktualny stan zdrowia. Odpowiemy, jak patrzymy na Twoją sytuację w kontekście rehabilitacji.
Video z pacjentem
Możesz nam przesłać film obrazujący stan zdrowia pacjenta. Odniesiemy się do Twojej aktualnej sytuacji i opowiemy o możliwościach terapeutycznych.