Osłabienie mięśni
Po udarze, urazie mózgu lub innym uszkodzeniu dróg nerwowych pacjent może nie być w stanie aktywnie unieść ręki, wyprostować łokcia, otworzyć dłoni albo utrzymać przedmiotu.
NORMAN — rehabilitacja neurologiczna od 30 lat.Niedowład ręki, ból barku, spastyczność i zaburzenia czucia mogą występować po udarze, urazie mózgu, w stwardnieniu rozsianym, chorobie Parkinsona, MPD i innych chorobach neurologicznych.
Efekty terapii
Przyczyna
Czytaj dalej o problemach z ręką lub kliknij na wybrane schorzenie i przejdź do informacji o turnusie rehabilitacyjnym.
Rehabilitacja neurologiczna
Niedowład ręki jest jednym z najczęstszych i najbardziej obciążających objawów chorób neurologicznych. Może wystąpić po udarze mózgu, urazie czaszkowo-mózgowym, w stwardnieniu rozsianym, mózgowym porażeniu dziecięcym, uszkodzeniach rdzenia kręgowego oraz innych chorobach układu nerwowego.
Dla pacjenta i rodziny problem zwykle zaczyna się bardzo konkretnie: ręka nie podnosi się, dłoń jest zaciśnięta, palce nie chcą się otworzyć, bark boli przy poruszaniu, ręka „wisi", pacjent nie może utrzymać kubka, nie potrafi się ubrać, zapiąć guzików, umyć twarzy, podpisać się albo oprzeć na kończynie podczas wstawania.
Niedowład ręki nie oznacza wyłącznie osłabienia mięśni. U pacjenta neurologicznego problem może dotyczyć kontroli ruchu, napięcia mięśniowego, czucia, koordynacji, bólu, ustawienia barku, stabilizacji łopatki, funkcji dłoni, precyzji palców oraz używania ręki w codziennych czynnościach.
Dlatego rehabilitacja kończyny górnej nie powinna polegać wyłącznie na biernym ruszaniu ręką albo ćwiczeniu siły. Jej celem jest możliwie największe odzyskanie funkcji: sięgania, chwytania, podtrzymywania, manipulowania przedmiotami, asekuracji ciała i udziału ręki w codziennym życiu.
Niedowład kończyny górnej
Niedowład ręki oznacza częściową utratę siły lub kontroli ruchu kończyny górnej. Może obejmować bark, ramię, łokieć, przedramię, nadgarstek, dłoń i palce.
U jednego pacjenta najbardziej widoczny jest brak unoszenia ręki. U drugiego problemem jest zaciśnięta dłoń. U kolejnego ręka porusza się, ale jest nieprecyzyjna, sztywna, bolesna albo nieużywana w praktyce.
Niedowład może być łagodny, umiarkowany albo ciężki. Może dotyczyć całej kończyny albo tylko wybranych funkcji, na przykład chwytu, prostowania palców, rotacji przedramienia, stabilizacji nadgarstka lub kontroli barku.
W rehabilitacji ważne jest nie tylko pytanie: czy pacjent rusza ręką? Ważniejsze pytania brzmią: czy używa ręki w codziennych czynnościach, czy potrafi otworzyć dłoń, czy ma ból barku, czy czuje dotyk i ułożenie kończyny, czy ręka nie jest spastyczna, czy pacjent nie kompensuje ruchem tułowia, czy kończyna nie jest zaniedbywana, czy nie tworzą się przykurcze, czy pacjent może bezpiecznie ćwiczyć i czy rodzina wie, jak pomagać.
Mechanizmy uszkodzenia
Ruch ręki jest bardzo złożony. Żeby pacjent mógł sięgnąć po kubek, potrzebuje nie tylko siły mięśni. Musi ustabilizować tułów, ustawić łopatkę, kontrolować bark, wyprostować łokieć, ustawić nadgarstek, otworzyć palce, dopasować siłę chwytu i jednocześnie odbierać informacje czuciowe z dłoni. Uszkodzenie układu nerwowego może zaburzyć każdy z tych elementów.
Po udarze, urazie mózgu lub innym uszkodzeniu dróg nerwowych pacjent może nie być w stanie aktywnie unieść ręki, wyprostować łokcia, otworzyć dłoni albo utrzymać przedmiotu.
Pacjent może mieć zachowaną częściową siłę, ale nie potrafi wykonać ruchu płynnie, celowo i dokładnie. Ręka porusza się z opóźnieniem, za szeroko, zbyt sztywno albo w nieprawidłowym wzorcu.
Spastyczność to nieprawidłowo zwiększone napięcie mięśniowe. W kończynie górnej często powoduje ustawienie ręki w zgięciu: łokieć jest przyciągnięty, nadgarstek zgięty, dłoń zaciśnięta, a palce trudne do otwarcia.
Pacjent może nie czuć dobrze dłoni, palców, temperatury, dotyku, nacisku albo ułożenia kończyny. Wtedy nawet częściowo sprawna ręka nie działa prawidłowo, bo mózg nie dostaje dokładnej informacji zwrotnej.
Ból barku po uszkodzeniu neurologicznym może bardzo mocno ograniczać rehabilitację. Pacjent zaczyna chronić kończynę, unika ruchu, napina mięśnie i coraz mniej używa ręki.
Po niedowładzie bark może być niestabilny. Ręka „ciąży", głowa kości ramiennej może być źle ustawiona, a łopatka nie pracuje prawidłowo. Wtedy ruch ręki staje się bolesny, słaby i nieefektywny.
Po uszkodzeniach mózgu pacjent może nie zauważać jednej strony ciała lub przestrzeni. Wtedy problem nie polega tylko na sile. Pacjent może nie włączać ręki do aktywności, nie pilnować jej ułożenia i nie reagować na zagrożenia.
Jeśli pacjent długo używa tylko zdrowej ręki, ciało szybko uczy się omijania strony chorej. To zrozumiałe, ale może utrwalać niekorzystny wzorzec: ręka niedowładna przestaje być używana, a tułów i zdrowa strona przejmują większość zadań.
Po udarze mózgu
Po udarze mózgu niedowład kończyny górnej jest bardzo częsty. Może dotyczyć całej ręki albo wybranych funkcji: barku, łokcia, nadgarstka, dłoni i palców.
U wielu pacjentów ręka po udarze jest większym problemem niż noga. Pacjent może nauczyć się chodzić, ale nadal nie potrafi używać ręki do jedzenia, ubierania, higieny, pisania czy podpierania się.
Typowe problemy po udarze to: ręka bezwładna, dłoń zaciśnięta, brak prostowania palców, brak chwytu, sztywność, ból barku, obrzęk dłoni, zaburzenia czucia, trudność z podnoszeniem ręki, brak kontroli nad łopatką, nieużywanie ręki w codzienności i lęk przed poruszaniem kończyną.
W rehabilitacji po udarze bardzo ważne jest, żeby nie oceniać ręki tylko przez pryzmat siły. Czasami pacjent potrafi lekko poruszyć palcami, ale nie używa dłoni funkcjonalnie. Czasami potrafi unieść ramię, ale robi to przez kompensację tułowiem. Czasami ręka nie rusza się aktywnie, ale wymaga pilnej pracy nad bólem, ułożeniem, zakresem ruchu i zapobieganiem przykurczom.
Dobrze prowadzona rehabilitacja powinna obejmować całą kończynę górną, a nie tylko dłoń. Ruch ręki zaczyna się od tułowia, łopatki i barku. Bez stabilnego tułowia i prawidłowej kontroli obręczy barkowej trudno oczekiwać precyzyjnej pracy dłoni.
Ręka wiotka
W pierwszym okresie po udarze ręka może być wiotka, ciężka i pozbawiona aktywnego napięcia. Pacjent nie potrafi jej unieść, utrzymać ani zabezpieczyć. Taka kończyna jest szczególnie narażona na ból barku, nieprawidłowe ułożenie i urazy podczas przenoszenia pacjenta.
W tym etapie bardzo ważne są: prawidłowe pozycjonowanie ręki, ochrona barku, unikanie ciągnięcia za kończynę, praca nad tułowiem, aktywizacja łopatki, stymulacja czuciowa, delikatne włączanie ruchu oraz instruktaż dla rodziny.
Nie wolno traktować wiotkiej ręki jak „martwego ciężaru". Nieprawidłowe podnoszenie, szarpanie albo ciągnięcie za rękę może pogłębiać ból i utrudnić dalszą rehabilitację.
Spastyczność kończyny górnej
U części pacjentów po udarze lub innym uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego z czasem pojawia się spastyczność. Ręka zaczyna ustawiać się w charakterystycznym wzorcu: bark i łokieć są napięte, przedramię i nadgarstek przyjmują nieprawidłowe ustawienie, a palce zaciskają się w pięść.
Dla rodziny najbardziej widoczna jest często zaciśnięta dłoń. Utrudnia ona mycie, obcinanie paznokci, zakładanie ubrań, higienę skóry i używanie ręki.
Spastyczność nie powinna być rozciągana agresywnie. Zbyt gwałtowne ruchy mogą zwiększać napięcie, ból i opór mięśniowy. Potrzebna jest spokojna, systematyczna praca nad ułożeniem, kontrolą napięcia, zakresem ruchu, aktywnością mięśni antagonistycznych, funkcją oraz codziennym użyciem ręki.
W niektórych przypadkach konieczna jest także konsultacja lekarska dotycząca leczenia spastyczności, na przykład farmakoterapii lub toksyny botulinowej. Sama rehabilitacja jest jednak nadal potrzebna, bo obniżenie napięcia nie oznacza automatycznego powrotu funkcji.
Ból barku
Ból barku jest jednym z najważniejszych problemów w rehabilitacji kończyny górnej. Może występować po udarze, urazie mózgu i innych chorobach neurologicznych prowadzących do niedowładu.
Bark pacjenta neurologicznego wymaga ostrożności, ponieważ jego stabilność zależy od prawidłowej pracy mięśni, łopatki, tułowia i kontroli nerwowej. Gdy ręka jest wiotka albo źle kontrolowana, bark może być przeciążony, źle ustawiony lub podwichnięty.
Najczęstsze przyczyny bólu barku to: nieprawidłowe ułożenie ręki, ciągnięcie za kończynę podczas przenoszenia, brak kontroli łopatki, podwichnięcie, ograniczenie zakresu ruchu, spastyczność, przeciążenie, stan zapalny tkanek okołostawowych, ból regionalny oraz utrwalone kompensacje.
Ból barku może zablokować całą rehabilitację ręki. Pacjent przestaje ruszać kończyną, boi się ćwiczeń, napina ciało i coraz bardziej wyłącza rękę z codziennych czynności.
Dlatego w terapii kończyny górnej trzeba od początku dbać o: bezpieczne pozycjonowanie, pracę łopatki, kontrolę tułowia, zakres ruchu bez prowokowania bólu, prawidłową asekurację, instruktaż rodziny i unikanie ciągnięcia za rękę.
Zaburzenia czucia
Ręka może być słaba, ale może też być „obca". Pacjent nie czuje dobrze dłoni, nie rozpoznaje dotyku, nie wie, gdzie znajduje się ręka bez patrzenia, nie potrafi ocenić siły chwytu albo wypuszcza przedmioty.
Zaburzenia czucia są często niedoceniane, a mają ogromne znaczenie dla funkcji. Dłoń bez prawidłowego czucia działa nieprecyzyjnie. Pacjent może zgnieść delikatny przedmiot, wypuścić kubek, nie zauważyć oparzenia albo nie kontrolować ułożenia palców.
W rehabilitacji warto pracować nad: stymulacją czuciową, rozpoznawaniem dotyku, różnicowaniem faktur, kontrolą ułożenia kończyny, pracą wzrokowo-ruchową, obciążaniem ręki, kontaktem dłoni z podłożem i świadomym włączaniem ręki do zadań.
Nie chodzi tylko o „ruszanie ręką". Mózg musi ponownie uczyć się odbierać i wykorzystywać informacje z kończyny.
Koordynacja i precyzja
Nie każdy pacjent z problemem ręki ma typowy niedowład. Czasami siła jest częściowo zachowana, ale ruch jest niezgrabny, opóźniony, drżący albo nieprecyzyjny.
Tak dzieje się między innymi w ataksji, stwardnieniu rozsianym, chorobie Parkinsona, po urazach mózgu i niektórych udarach.
Pacjent może mieć trudność z: pisaniem, używaniem sztućców, zapinaniem guzików, trzymaniem telefonu, przekręceniem klucza, nalaniem wody, manipulowaniem małymi przedmiotami, myciem zębów, goleniem, czesaniem albo obsługą urządzeń domowych.
Rehabilitacja powinna wtedy koncentrować się na kontroli ruchu, stabilizacji, tempie, precyzji, zadaniach manualnych i funkcji w codziennych sytuacjach.
Stwardnienie rozsiane
W stwardnieniu rozsianym dużo mówi się o chodzeniu, ale ręka i dłoń również mogą być poważnie zaburzone. Pacjent może mieć osłabienie, drżenie, zaburzenia czucia, pogorszenie precyzji, zmęczenie ręki i trudności z czynnościami manualnymi.
Typowe problemy to: wolniejsze pisanie, wypuszczanie przedmiotów, trudność z zapinaniem ubrań, słabszy chwyt, drżenie zamiarowe, szybkie męczenie się dłoni, problemy z pracą przy komputerze i pogorszenie samodzielności w czynnościach dnia codziennego.
W SM ważne jest indywidualne dawkowanie terapii. Nie każdy pacjent powinien ćwiczyć tak samo intensywnie. Trzeba uwzględnić zmęczenie, temperaturę, aktualny stan neurologiczny, rzut choroby, regenerację i możliwości funkcjonalne.
Celem terapii ręki w SM może być poprawa sprawności, utrzymanie funkcji, nauka oszczędzania energii, lepsza organizacja czynności i zapobieganie dalszej utracie samodzielności.
Choroba Parkinsona
W chorobie Parkinsona problem ręki zwykle nie jest klasycznym niedowładem. Częściej chodzi o spowolnienie ruchu, sztywność, drżenie, zmniejszenie precyzji i trudność z automatyzacją czynności.
Pacjent może pisać coraz mniejszym pismem, wolniej zapinać guziki, mieć problem z krojeniem jedzenia, obracaniem przedmiotów w dłoni, myciem, goleniem, zakładaniem ubrania albo obsługą telefonu.
Rehabilitacja powinna obejmować ćwiczenia sprawności dłoni, koordynacji, rytmu, zakresu ruchu, siły funkcjonalnej, pracy oburęcznej i czynności dnia codziennego.
W Parkinsonie ważne są także strategie ułatwiające rozpoczęcie ruchu, praca nad amplitudą ruchu oraz regularność ćwiczeń.
Uraz czaszkowo-mózgowy
Po urazie czaszkowo-mózgowym zaburzenia funkcji ręki mogą mieć różny charakter. Mogą wynikać z niedowładu, spastyczności, ataksji, zaburzeń czucia, problemów z planowaniem ruchu, zaburzeń uwagi, impulsywności albo problemów poznawczych.
Pacjent po urazie mózgu może mieć siłę w ręce, ale nie używać jej skutecznie. Może wykonywać ruch zbyt gwałtownie, nieprecyzyjnie albo bez kontroli. Może też nie zauważać ograniczeń i podejmować ryzykowne próby samodzielnych czynności.
Rehabilitacja powinna łączyć pracę nad ruchem, czuciem, koordynacją, bezpieczeństwem, kontrolą zachowania i funkcją w codziennym życiu.
Mózgowe porażenie dziecięce
W mózgowym porażeniu dziecięcym zaburzenia ręki mogą dotyczyć jednej lub obu kończyn. Dziecko może mieć trudność z otwieraniem dłoni, chwytaniem, podpieraniem się, manipulowaniem przedmiotami, jedzeniem, ubieraniem, pisaniem lub zabawą.
Bardzo ważne jest, żeby terapia nie była skupiona wyłącznie na „rozciąganiu" ręki. Dziecko potrzebuje funkcjonalnej pracy nad użyciem kończyny w realnych czynnościach.
U dzieci z jednostronnym niedowładem istotne jest także włączanie słabszej ręki do aktywności dwuręcznych. W życiu codziennym ręce rzadko działają całkowicie osobno. Jedna ręka stabilizuje, druga manipuluje. Dlatego terapia powinna uczyć współpracy obu rąk.
Rehabilitacja ręki
Rehabilitacja kończyny górnej powinna zaczynać się od dokładnej oceny. Nie wystarczy sprawdzić, czy pacjent „podniesie rękę".
Trzeba ocenić: kontrolę tułowia, ustawienie łopatki, ruch barku, zakres ruchu, ból, napięcie mięśniowe, aktywność łokcia, nadgarstka i palców, czucie, koordynację, chwyt, możliwość otwarcia dłoni, używanie ręki w codziennych czynnościach, kompensacje, ryzyko przykurczów i cele pacjenta.
Dopiero wtedy można dobrać terapię.
Metody terapii
Dobór metod zależy od oceny klinicznej, celu terapii i aktualnego stanu pacjenta.
Koncepcja NDT/Bobath koncentruje się na jakości ruchu, kontroli posturalnej, normalizacji napięcia i ustawieniu tułowia, łopatki i kończyny. Terapeuta pracuje nad tym, żeby pacjent lepiej ustabilizował tułów, ustawił bark, przygotował kończynę do ruchu i używał ręki w zadaniu – nie ćwiczy samej dłoni w oderwaniu od reszty ciała.
PNF może być wykorzystywany do pracy nad wzorcami ruchowymi, aktywizacją mięśni, koordynacją, stabilizacją i kontrolą kończyny. Największy sens ma wtedy, gdy jest połączony z celem funkcjonalnym: poprawą konkretnej czynności, której pacjent potrzebuje w życiu.
Terapia manualna może być pomocna przy ograniczonym zakresie ruchu, bólu, nieprawidłowym ustawieniu barku, napięciu tkanek, ograniczeniach łopatki, nadgarstka lub palców. Przy ręce neurologicznej trzeba pracować ostrożnie – szczególnie dotyczy to barku po udarze, ręki wiotkiej i spastycznej dłoni.
Pacjent nie odzyskuje funkcji wyłącznie przez wykonywanie ruchów w powietrzu. Musi uczyć się używać ręki w czynnościach: sięganiu, chwytaniu, przenoszeniu, używaniu sztućców, kubka, ręcznika, szczoteczki, telefonu i elementów ubrania. Ćwiczenie powinno mieć sens funkcjonalny.
Dłoń jest najtrudniejszą częścią kończyny górnej do rehabilitacji. W terapii ważne są: otwieranie dłoni, kontrola kciuka, ustawienie nadgarstka, chwyt cylindryczny, szczypcowy i boczny, manipulacja przedmiotami, rozluźnianie zaciśniętej ręki, higiena dłoni i zapobieganie przykurczom.
Jeśli pacjent nie czuje ręki, terapia ruchowa może być mniej skuteczna. Warto łączyć pracę motoryczną ze stymulacją czucia: dotykiem, rozpoznawaniem faktur, lokalizacją bodźca, czuciem głębokim, obciążaniem dłoni i świadomym ustawieniem kończyny.
Wiele codziennych czynności wymaga dwóch rąk. Nawet jeśli jedna ręka wykonuje główną pracę, druga stabilizuje, przytrzymuje lub podpiera ciało. Rehabilitacja powinna uczyć pacjenta włączania słabszej ręki do codzienności – jako ręki pomocniczej.
Zdrowa ręka a kompensacja
Zdrowa ręka jest potrzebna, bo pacjent musi funkcjonować. Problem zaczyna się wtedy, gdy całe życie codzienne zostaje przeniesione wyłącznie na stronę zdrową, a ręka niedowładna nie dostaje żadnej szansy na udział w czynności.
Nie chodzi o to, żeby na siłę blokować zdrową rękę u każdego pacjenta. Chodzi o mądre, stopniowe włączanie ręki chorej tam, gdzie jest to możliwe i bezpieczne.
U wybranych pacjentów stosuje się formy terapii wymuszonego używania kończyny, ale nie jest to metoda dla każdego. Pacjent musi mieć odpowiedni poziom aktywnego ruchu, bezpieczeństwa i kontroli.
Urządzenia wspomagające
Urządzenia z biofeedbackiem, takie jak systemy do ćwiczeń kończyny górnej, mogą być pomocnym dodatkiem do terapii. Mogą ułatwiać kontrolę ruchu, motywować pacjenta, pokazywać wynik ćwiczenia i zwiększać liczbę powtórzeń.
Nie powinny jednak zastępować indywidualnej rehabilitacji neurologicznej.
Podstawą pozostaje praca terapeuty: ocena, dobór ćwiczeń, kontrola jakości ruchu, praca z napięciem, barkiem, dłonią, czuciem, kompensacjami i funkcją w codziennym życiu. Urządzenie może wspierać terapię, ale nie rozwiązuje samo problemu niedowładu ręki.
Rokowania
To zależy od przyczyny, rozległości uszkodzenia, czasu od zachorowania, wieku, chorób współistniejących, poziomu niedowładu, czucia, napięcia mięśniowego, bólu, intensywności terapii i codziennego używania ręki.
Po udarze największe tempo poprawy często występuje w pierwszych miesiącach, ale rehabilitacja może mieć sens również później. Szczególnie wtedy, gdy pacjent ma zachowany częściowy ruch, ale nie wykorzystuje ręki funkcjonalnie, ma ból, spastyczność, ograniczenia zakresu albo utrwalone kompensacje.
W chorobach przewlekłych i postępujących, takich jak SM lub Parkinson, celem może być poprawa funkcji, utrzymanie sprawności, zmniejszenie ograniczeń, lepsza organizacja ruchu i przedłużenie samodzielności.
Nie każdy pacjent odzyska pełną sprawność ręki. Ale nawet częściowa poprawa może znacząco zmienić codzienne życie: łatwiejsze jedzenie, ubieranie, higiena, transfery, podparcie, większa niezależność i mniejsze obciążenie opiekuna.
Wskazania do intensywnej rehabilitacji
Intensywną rehabilitację warto rozważyć, gdy: ręka po udarze nie wraca do funkcji, dłoń jest zaciśnięta, pojawia się ból barku, pacjent nie używa ręki w codziennych czynnościach, narasta spastyczność, występują przykurcze, ręka jest obrzęknięta, pacjent ma zaburzenia czucia, nie potrafi otworzyć dłoni, ma trudność z higieną, ubieraniem, jedzeniem, podpieraniem się albo funkcja ręki pogarsza się mimo ćwiczeń domowych.
Ważne jest, żeby nie czekać, aż ręka całkowicie zesztywnieje, a ból barku stanie się przewlekły. Im szybciej oceni się problem i dobierze terapię, tym łatwiej zapobiegać powikłaniom.
Czego unikać
Dla rodziny i opiekuna
Rodzina ma ogromne znaczenie, ale powinna dostać jasny instruktaż. Opiekun powinien wiedzieć, jak układać rękę, jak pomagać przy wstawaniu, czego nie ciągnąć, jak dbać o bark, jak otwierać dłoń do higieny, jak włączać rękę do prostych czynności i kiedy przerwać ćwiczenie.
Dobra pomoc nie polega na robieniu wszystkiego za pacjenta. Dobra pomoc polega na stworzeniu warunków, w których pacjent może bezpiecznie używać chorej ręki na tyle, na ile pozwala jego stan.
FAQ
Może się zmniejszyć, ale zakres poprawy zależy od stopnia uszkodzenia układu nerwowego, czasu od udaru, czucia, napięcia mięśniowego, bólu, intensywności terapii i codziennego używania ręki.
Ręka wymaga bardzo precyzyjnej kontroli. Chód można częściowo kompensować drugą nogą, tułowiem albo pomocą sprzętu. Dłoń i palce wymagają dokładniejszej pracy mózgu, czucia i koordynacji.
Często tak, ale nie zawsze. Zaciśnięcie dłoni może wynikać ze spastyczności, bólu, przykurczu, obrony przed ruchem albo nieprawidłowego wzorca napięcia. Wymaga oceny terapeutycznej i lekarskiej.
Można pracować nad zakresem ruchu, ale nie należy robić tego agresywnie. Gwałtowne rozciąganie może zwiększać napięcie i ból. Ważna jest spokojna, systematyczna praca oraz prawidłowe ułożenie ręki.
Ból barku może wynikać z niedowładu, podwichnięcia, złej pracy łopatki, nieprawidłowego ułożenia, spastyczności, przeciążenia, ograniczonego zakresu ruchu lub urazu podczas przenoszenia pacjenta.
Nie. Ciągnięcie za niedowładną rękę może uszkodzić bark, nasilić ból i utrudnić rehabilitację.
Może być pomocna jako element terapii, szczególnie przy bólu, ograniczeniu ruchu, napięciu tkanek i problemach z barkiem. Nie zastępuje jednak rehabilitacji funkcjonalnej.
Mogą być wartościowymi elementami rehabilitacji neurologicznej, jeśli są prowadzone funkcjonalnie i dostosowane do pacjenta. Najważniejsze jest nie samo hasło metody, ale jakość oceny, dobór terapii i przeniesienie efektów na codzienne czynności.
Zwykle nie. Ściskanie piłeczki może u części pacjentów utrwalać zgięciowy wzorzec dłoni i zwiększać napięcie. Ręka wymaga pracy nad otwieraniem, czuciem, kontrolą nadgarstka, barkiem, łopatką i funkcją.
Jak najwcześniej po pojawieniu się niedowładu, bólu, spastyczności, utraty funkcji lub problemów z dłonią. Warto zgłosić się także później, jeśli ręka nie jest używana, boli, sztywnieje albo ogranicza samodzielność.
Podsumowanie
Niedowład ręki i zaburzenia sprawności kończyny górnej w chorobach neurologicznych nie są tylko problemem siły mięśni. To złożone zaburzenie kontroli ruchu, napięcia, czucia, koordynacji, bólu, ustawienia barku, funkcji dłoni i używania ręki w codziennym życiu.
Dlatego rehabilitacja powinna być indywidualna, bezpieczna i funkcjonalna. Powinna obejmować tułów, łopatkę, bark, łokieć, nadgarstek, dłoń, palce, czucie, napięcie mięśniowe i konkretne czynności potrzebne pacjentowi.
W przypadku pacjentów po udarze, urazie mózgu, z SM, Parkinsonem, MPD i innymi chorobami neurologicznymi celem terapii nie jest samo wykonanie ruchu na sali. Celem jest to, żeby ręka w możliwie największym stopniu wróciła do życia pacjenta.
Następny krok
Jesteśmy do dyspozycji w przypadku jakichkolwiek pytań dotyczących procesu rehabilitacji.
Prześlij szczegóły dotyczące stanu zdrowia, a my ustosunkujemy sie do tego pod kątem terapeutycznym.
Napisz do nas i opisz rodzaj schorzenia oraz aktualny stan zdrowia. Odpowiemy, jak patrzymy na Twoją sytuację w kontekście rehabilitacji.
Możesz nam przesłać film obrazujący stan zdrowia pacjenta. Odniesiemy się do Twojej aktualnej sytuacji i opowiemy o możliwościach terapeutycznych.